Przejdź do treści
Virelles: Carta

tytuł

Virelles: Carta

wykonawcy
McPherson, Eric, Street, Ben, Virelles, David
nr katalogowy
INT 394
nośnik
CD x 1
wydawca
Intakt Records
data wydania
5.06.2023
EAN / kod kreskowy
7640120193942
72,00 zł
lub

Produkt na zamówienie

Wysyłka ustalana indywidualnie.

Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej 300 zł!

Darmowy kurier dla zamówień powyżej 500 zł!

sprawdź koszty wysyłki

Opinie są moderowane przed publikacją. Nie weryfikujemy, czy ich autorzy kupili lub używali produktu.

Recenzje naszych klientów

Większość z nas pamięta pianistę Davida Virellesa (...) pisze Andrzej Kalinowski (Jazz Forum (...)

Andrzej Keler

17.10.2023

Większość z nas pamięta pianistę Davida Virellesa (...) pisze Andrzej Kalinowski (Jazz Forum nr. 7-8/2023 )(..) z płyt Tomasza Stańko: „Wisława” z 2013 i „December Avenue” z 2017, tymczasem począwszy od roku 2011 współpracował on z wieloma innymi wybitnymi artystami jazzu jak: Henry Threadgill, Andrew Cyrille, Chris Potter, Wadada Leo Smitha, Tom Harrell, Jonathan Finlayson, Milford Graves, Johnathan Blake, a ostatnio Ravi Coltrane. Ma też na swoim koncie osiem autorskich albumów nagranych dla Justin Time, Pi, ECM, a teraz Intakt Records. Jego najnowsza płyta jest też pierwszą wykonaną od początku do końca w tradycyjnym jazzowym trio, nie zawiera jednak jazzowych standardów. Osiem z dziewięciu kompozycji jest autorstwa pianisty, jedna: „Confidencial” Enrique Bonne Castillo. Usłyszymy sporo inspiracji muzyką kubańska, nic w tym dziwnego skoro Virelles urodził się w Santiago de Cuba, a jego rodzice byli zawodowymi muzykami. Wyższe muzyczne wykształcenie zdobył jednak w kanadyjskim Toronto, a improwizacji uczył się w Nowym Jorku od Steve Colemana. Do NYC przeniósł się na stałe w 2009 roku. Tyle tytułem przypomnienia biografii. Jaka jest ta płyta? Jak już wspomniałem zawiera wiele odniesień do muzyki kubańskiej, zarówno tanecznej, a także rytualnej o jakimś sakralnym czy magicznym charakterze, wszystkie te odniesienia nie są jednak zbyt dosłowne. Forma pianistyki Virellesa jest nowoczesna, erudycyjna, nie brak w niej także bluesa i czegoś z dużej musicalowej sceny Nowego Jorku. Wysłyszeć można detale pianistyki McCoy Tynera i Rubalcaby, jednak przez cały czas zachowuje indywidualny charakter. Virelles potrafi grać dynamicznie i lirycznie zarazem. „Carta” - tytułowa kompozycja albumu - przenosi nas w świat magicznych obrzędów, robi się bardzo teatralnie i nastrojowo, pianista sugestywnie operuje pauzą, zarówno w brzmieniu fortepianu jak i całego zespołu, istotne są wszystkie detale, alikwoty, wybrzmienia, rezonanse, instrumenty perkusyjne. W kolejnym utworze „Tiempos” przenosimy się na taneczny parkiet, gdzieś do lat 50. ubiegłego wieku w Hawanie, wyraźnie słychać beguine i jej posuwiste metrum 4/4, która nieoczekiwanie zostaje przełamana bluesem w bardzo współczesnym, nieco transowym stylu. Virelles przez cały czas zachwyca inwencją i wrażliwości absorbując uwagę słuchacza. Wszystkie kompozycje dowodzą jak utalentowanym jest kompozytorem, a także band leaderem - liczne pauzy, nagłe spowolnienia, innym razem „dynamiczne odjazdy”, które z jednej strony pozwalają na wykazanie się inwencją sekcji rytmicznej, z drugiej wymagają od niej wybitnej muzykalności, koncentracji i kultury. Nagrań dokonano w Rudy Van Gelder Studio w New Jersey, a muzykę w okładce płyty uzupełnia poemat Malika Crumplera, który przydaje jej dodatkowych rozszerzeń i kontekstów. Jak na Intakt Rec. przystało, muzyka brzmi nienagannie, selektywnie i krystalicznie czysto, rozgrywa się też bardzo blisko nas.